Historie takich bokserow jak Tadeusz Pietrzykowski czy Antoni Czortek zawsze fascynowały i budzily zainteresowanie - literatow, a potem filmowców. Jeszcze w latach 60ych Józef Hen napisał świetne opowiadanie "Bokser i śmierć", potem zdaje się sfilmowane przez Czechów (niestety nie miałem okazji go nigdy zobaczyć).
Maciej Barczewski w swoim filmie "Mistrz" podąża drogą Hena - skupia się na wątku bokserskim, pokazując podwojny wymiar staczanych przez Pietrzykowskiego w Auschwitz walk - jako sposob na przeżycie i zdobycie chleba oraz jako podnoszenie morale wsrod wiezniow obozu. W tym drugim latwo bylo o patos, ale na szczescie wg mnie udaje się go uniknąć, choć miejscami otarcia są... Zapewne w celu, by bylo ich mniej , w filmie nie ma np nic o relacjach "Teddy'ego" z Pileckim (ponoc takie były) - i bardzo dobrze, bo latwo byloby wtedy o powstanie jakiegos kolejnego spektaklu Teatru Telewizji IPN, jak złosliwie okreslam tego typu produkcje.
A tak mamy solidnie zrobiony i niezle zagrany moralitet o zachowaniu godnosci w piekle, wzbogacony calkiem niezle zrealizowanymi scenami walk bokserskich. Oczywiscie - jesli ktos tu oczekuje kolejnego "Rocky'ego", to nie ten adres, ale trzeba oddać Piotrowi Głowackiemu, że gruntownie przygotował się do roli. Ja się jakos specjalnie na boksie nie znam - ale na moje głupie oko laika praca nóg, koordynacja i slawne u Pietrzykowskiego uniki na ekranie wyglądają super. Zresztą nie tylko to się Głowackiemu udalo - cała rola jest dobrze dopracowana i robi spore wrażenie, włacznie z odpowiednią charakteryzacją.
Pochwalić też nalezy Grzegorza Małeckiego za rolę glownego obozowego antagonisty Pietrzykowskiego - interpretacja zimna, oszczedna w srodkach wyrazu, ale budząca niepokoj oglądającego: coś trochę a'la Seweryn w "Polskich drogach".
Moze przydaloby sie temu filmowi trochę tego, czego sporo mialo opowiadanie Hena - cierpkiego czarnego humoru przyprawionego cynizmem. Ale moze nie ma co marudzić. Maciej Barczewski po "Najlepszym" zrobil kolejny dobry film i z zainteresowaniem czekam na jego kolejne pomysły.
6,5/10.